
Węgiel groszek 8-25 mm — Katowice


Węgiel groszek 8–25 mm
Tutaj sprawdzisz dostępność węgla kamiennego w sortymencie groszek 8–25 mm z dowozem do Gliwic. Ofert wystawionych pod adresem w Gliwicach w tej chwili nie ma — towar stoi w Katowicach, dwadzieścia osiem kilometrów na wschód autostradą A4. Obojętnie czy prowadzisz skład opału na Zatorzu, czy kotłownię w poprzemysłowej zabudowie Sośnicy, jedzie do Ciebie pełna naczepa, bo sprzedaż startuje od dwudziestu czterech ton.
Sprzedaż hurtowa, luzem, od 24 ton. Oferty na tej stronie dotyczą węgla kamiennego w sortymencie groszek o uziarnieniu 8–25 mm — to paliwo, które rynek nazywa ekogroszkiem. Towar jedzie naczepą samowyładowczą, nie sprzedajemy go w workach 25 kg ani na paletach. Jeżeli szukasz pojedynczej tony do domu jednorodzinnego, najlepszą drogą jest lokalny skład opału — my obsługujemy właśnie takie składy, kotłownie wspólnot i spółdzielni oraz zakłady przemysłowe.
Nie mamy dziś oferty groszku 8–25 mm z dostawą bezpośrednio do Gliwic. Poniżej najbliższe miasta, w których towar stoi i jest gotowy do wysyłki.
28 km od Gliwic autostradą A4 na wschód


Ekogroszek to nazwa handlowa drobnego węgla o niskim popiele, przeznaczonego do kotłów z automatycznym podajnikiem, a nie oficjalny sortyment. Towarem, który jej odpowiada, jest w naszej ofercie węgiel kamienny w sortymencie groszek o uziarnieniu 8–25 mm, pochodzenia kazachstańskiego, o parametrach deklarowanych na poziomie 25 MJ/kg kaloryczności, 6 procent popiołu i 0,4 procent siarki. Parametry są zatem takie, jakich kupujący oczekuje od ekogroszku, natomiast sprzedaż prowadzimy wyłącznie luzem, od pełnej naczepy, czyli od dwudziestu czterech ton, i nie oferujemy worków dwudziestopięciokilogramowych ani palet. W Gliwicach warto dodać jedno rozróżnienie, którego nie ma w innych miastach regionu. Miasto ma port śródlądowy w Łabędach na Kanale Gliwickim, a droga wodna historycznie służyła właśnie do przewozu węgla, więc miejscowi odbiorcy pytają o barki. Barka ma sens przy wolumenach wielokrotnie większych niż jedna naczepa i przy zakładach mających własne nabrzeże oraz sprzęt przeładunkowy. Towar z naszych ofert jedzie natomiast naczepą z kierunku katowickiego, bo przy pojedynczym ładunku dwudziestu czterech ton transport drogowy jest po prostu szybszy i tańszy. Do każdej partii wydajemy świadectwo jakości paliwa stałego.
Gliwice są zachodnim krańcem metropolii górnośląskiej i miastem o dwóch twarzach logistycznych. Pierwsza to węzeł autostrad A1 i A4, jedno z najważniejszych skrzyżowań dróg szybkiego ruchu w kraju, dzięki któremu towar z Katowic dojeżdża tutaj w niespełna pół godziny. Druga to port śródlądowy w Łabędach na Kanale Gliwickim, połączony z Odrą, czyli infrastruktura zbudowana właśnie pod przewóz węgla, która nadal obsługuje ładunki masowe dla odbiorców z własnym nabrzeżem. Struktura popytu wynika z historii miasta. Poprzemysłowa zabudowa w Sośnicy, Szobiszowicach, na Zatorzu i w Łabędach obfituje w kamienice i budynki wielorodzinne ogrzewane przez kotłownie lokalne, często zmodernizowane na kotły z podajnikiem. Zakłady produkcyjne w dzielnicach przemysłowych i na terenach inwestycyjnych wokół węzłów autostradowych kupują paliwo do instalacji technologicznych i ciepłowni zakładowych. Zabudowa jednorodzinna koncentruje się w Ostropie, Bojkowie, Brzezince, Żernikach i Starych Gliwicach, a obsługują ją składy opału rozmieszczone przy drogach wylotowych. Gminy w promieniu około dwudziestu pięciu kilometrów, czyli Knurów, Pyskowice, Sośnicowice, Toszek, Pilchowice i Rudziniec, uzupełniają ten rynek o rozproszonych odbiorców wiejskich. Sezon zamówień trwa od września do lutego, a kotłownie budują zapas pod koniec lata.
Punktem odniesienia dla Gliwic jest stawka z Katowic, czyli orientacyjnie około 1710 złotych netto za tonę plus VAT dla groszku 8–25 mm. Jest to cena z górnej części krajowej rozpiętości, co nie wynika z kosztu transportu, bo dwadzieścia osiem kilometrów autostradą A4 jest dystansem pomijalnym w przeliczeniu na tonę, lecz z siły lokalnego popytu. Górny Śląsk ma najwięcej kotłowni węglowych w kraju i jednocześnie najwięcej konkurujących ze sobą składów, więc towar rotuje szybko, a stawki trzymają się wysoko przez cały sezon. Na ostateczną cenę wpływa głównie moment zakupu, z rozpiętością kilkudziesięciu złotych na tonie między czerwcem a listopadem, oraz dostępność konkretnej frakcji, bo groszek wyczerpuje się w szczycie zimy jako pierwszy. Przy zamówieniu dwóch samochodów pod jeden adres koszt dowozu w przeliczeniu na tonę jest korzystniejszy. Podane liczby są orientacyjne i sezonowe, a aktualne ceny ofert pokazuje tabela na tej stronie, zasilana na żywo z bazy ogłoszeń.
Te same cztery sortymenty jadą tym samym transportem, a różnica cen między nimi jest ogromna i wynika z przeznaczenia. Groszek 8–25 mm, orientacyjnie od 1570 do 1710 złotych netto za tonę plus VAT, obsługuje kotły z automatycznym podajnikiem i jest podstawowym paliwem zmodernizowanych kotłowni lokalnych w gliwickiej zabudowie wielorodzinnej. Orzech 40–80 mm, od 1520 do 1660 złotych netto za tonę plus VAT, idzie do kotłów zasypowych, których najwięcej zostało w starych kamienicach i w zabudowie jednorodzinnej na obrzeżach. Kostka 80–200 mm, od 1680 do 1820 złotych netto za tonę plus VAT, jest frakcją najdroższą i kupowaną do pieców o długim cyklu wypalania. Miał 1–8 mm, o kaloryczności 23 MJ/kg, popiele 10 procent i siarce 0,7 procent, kosztuje od 540 do 680 złotych netto za tonę plus VAT, czyli nawet trzykrotnie mniej niż groszek, ale wymaga kotła rusztowego albo pyłowego z odpylaniem, więc jego odbiorcą są ciepłownie i zakłady przemysłowe.
Zamówienie ma trzy kroki. Najpierw wysyłasz zapytanie ofertowe z sortymentem, tonażem, adresem rozładunku i przybliżonym terminem. Potem otrzymujesz ofertę z ceną za tonę i kosztem dowozu z kierunku katowickiego, zwykle w ciągu jednego dnia roboczego. Na końcu potwierdzasz termin i ustalasz okno rozładunku. Towar przyjeżdża naczepą typu wanna albo łódka o ładowności od dwudziestu czterech do dwudziestu sześciu ton i jest zsypywany przez wywrót, więc potrzebny jest utwardzony wjazd, około osiemnastu metrów prostej na ustawienie zestawu i wolna przestrzeń nad podniesioną skrzynią. W gliwickiej zabudowie poprzemysłowej typowym utrudnieniem są podwórza kamienic z wąskim przejazdem pod bramą oraz dawne tereny zakładowe, nad którymi wiszą stare przewody i konstrukcje techniczne blokujące podniesienie skrzyni. Warto to sprawdzić przed przyjazdem auta i w razie potrzeby wskazać inne miejsce zrzutu. Realizacja zajmuje zwykle od dwóch do czterech dni roboczych. Do każdej partii dołączamy świadectwo jakości paliwa stałego i dokument ważenia.
Ten towar kupują przede wszystkim składy opału, które zatowarowują plac na sezon i dopiero u siebie dzielą partię na mniejsze porcje dla klienta detalicznego. Drugą dużą grupą są kotłownie wspólnot mieszkaniowych i spółdzielni, czyli obiekty o mocy od kilkudziesięciu do kilkuset kilowatów, które przez zimę pochłaniają od kilkudziesięciu do kilkuset ton paliwa i zamawiają je partiami co kilka tygodni. Trzecia grupa to zakłady przemysłowe i rolne: suszarnie zbóż, cegielnie, zakłady przetwórstwa drewna, szklarnie oraz ciepłownie zakładowe, w których kocioł pracuje w ruchu ciągłym, a parametry paliwa muszą być powtarzalne z dostawy na dostawę. Czwarta grupa to instytucje publiczne oraz duże gospodarstwa rolne, które rozliczają zakup paliwa na fakturę i potrzebują dokumentu jakości do dokumentacji. Odbiorca indywidualny zwykle nie kupuje wprost z giełdy, ponieważ pełna naczepa to minimum dwadzieścia cztery tony, a takiego wolumenu nie da się złożyć w przydomowym składziku. Do właściciela domu ten sam węgiel trafia przez lokalny skład opału, który zatowarowuje się u nas i sprzedaje dalej w porcjach dopasowanych do jednego sezonu.
Gliwice są otoczone miastami, do których jedzie się kilkanaście albo dwadzieścia kilka kilometrów, więc cały ten obszar obsługuje jeden transport z kierunku katowickiego. Jeśli Twój plac albo kotłownia stoi po stronie Zabrza, Bytomia lub Rybnika, sprawdź również tamte strony, bo trasa i okno dostawy mogą wypaść wygodniej.
Ekogroszek — Katowice
28 km na wschód autostradą A4
Tu realnie stoi towar dla Gliwic — groszek orientacyjnie około 1710 złotych netto za tonę plus VAT i najszerszy wybór sortymentów.
Ekogroszek — Zabrze
10 km na wschód drogą DK88
Sąsiednie miasto z tym samym kierunkiem dowozu; jedna naczepa często obsługuje adresy w obu miastach w jednym przejeździe.
Ekogroszek — Bytom
20 km na północ autostradą A1
Rynek starej zabudowy wielorodzinnej z bardzo dużą liczbą kotłowni lokalnych, obsługiwany z tego samego zaplecza.
Ekogroszek — Rybnik
35 km na południe autostradą A1
Kierunek na Rybnicki Okręg Węglowy i granicę czeską, wygodny dla odbiorców z południowych gmin powiatu.
Najczęstsze pytania kupujących węgiel groszek w tym regionie
Dowieziemy, choć ofert wystawionych pod adresem w Gliwicach w tej chwili nie mamy. Towar stoi w Katowicach, dwadzieścia osiem kilometrów na wschód autostradą A4, czyli w zasięgu niespełna półgodzinnej jazdy. Przy pełnej naczepie taki odcinek praktycznie nie podnosi stawki za tonę, bo koszt przejazdu rozkłada się na dwadzieścia cztery tony.
Droga wodna przez Kanał Gliwicki do portu w Łabędach istnieje i historycznie służyła właśnie przewozowi węgla, ale ma sens przy wolumenach wielokrotnie większych niż jedna naczepa i dla odbiorców mających własne nabrzeże oraz sprzęt przeładunkowy. Towar z naszych ofert jedzie naczepą z kierunku katowickiego, bo przy pojedynczym ładunku dwudziestu czterech ton transport drogowy jest szybszy i tańszy niż przeładunek na barkę i z barki.
Często nie wjedzie, bo przejazd pod bramą jest zbyt niski i zbyt wąski dla zestawu o długości kilkunastu metrów, a dodatkowo rozładunek wymaga podniesienia skrzyni wysoko w górę. W takich przypadkach wskazuje się miejsce zrzutu na ulicy albo na najbliższym placu i przewozi towar na podwórze mniejszym sprzętem. Przed przyjazdem auta warto sprawdzić także przewody i konstrukcje techniczne nad drogą wewnętrzną na terenach poprzemysłowych.
Rodzajem paliwa niczym, formą sprzedaży zasadniczo. To ten sam węgiel kamienny o uziarnieniu 8–25 mm, o deklarowanych 25 MJ/kg kaloryczności, 6 procentach popiołu i 0,4 procenta siarki, tylko sprzedawany luzem na naczepie, od dwudziestu czterech ton. Worek ze składu jest etapem późniejszym w łańcuchu: zapakował go skład opału, który wcześniej kupił towar luzem, między innymi u nas.
Tak, gminy w promieniu około dwudziestu pięciu kilometrów od Gliwic obsługuje ten sam transport z Katowic, a krótki odjazd od głównej trasy nieznacznie wpływa na stawkę za tonę. Dotyczy to Knurowa, Pyskowic, Sośnicowic, Toszka, Pilchowic i Rudzińca. Warunkiem jest możliwość podstawienia zestawu i wywrotu skrzyni na docelowym placu.
Zależy od mocy, liczby budynków i stanu docieplenia, a stara zabudowa gliwicka jest pod tym względem bardzo różna. Kotłownia o mocy od dwustu do pięciuset kilowatów zużywa orientacyjnie od dziewięćdziesięciu do dwustu dwudziestu ton groszku na sezon, czyli od czterech do dziewięciu pełnych naczep. W budynkach bez termomodernizacji zużycie bywa wyraźnie wyższe od tych widełek.

Jedno konto obsługuje wszystkie serwisy w grupie: gieldabiomasy.pl, gieldapelletu.pl, gieldazrebki.pl, gieldatrociny.pl, gieldawegla.pl i gieldapks.pl.