
Węgiel groszek 8-25 mm — Lublin


Węgiel groszek 8–25 mm
Tutaj sprawdzisz dostępność węgla kamiennego w sortymencie groszek 8–25 mm z dowozem do Rzeszowa i na Podkarpacie. Ofert wystawionych pod adresem w Rzeszowie w tej chwili nie ma — najbliższy towar stoi w Lublinie, 165 kilometrów na północ drogą S19, a szerszy wybór sortymentów znajdziesz w Katowicach, 250 kilometrów na zachód autostradą A4. Jest to najdalszy kierunek w całym klastrze, więc transport waży tu w cenie najwięcej i mówimy o tym otwarcie.
Sprzedaż hurtowa, luzem, od 24 ton. Oferty na tej stronie dotyczą węgla kamiennego w sortymencie groszek o uziarnieniu 8–25 mm — to paliwo, które rynek nazywa ekogroszkiem. Towar jedzie naczepą samowyładowczą, nie sprzedajemy go w workach 25 kg ani na paletach. Jeżeli szukasz pojedynczej tony do domu jednorodzinnego, najlepszą drogą jest lokalny skład opału — my obsługujemy właśnie takie składy, kotłownie wspólnot i spółdzielni oraz zakłady przemysłowe.
Nie mamy dziś oferty groszku 8–25 mm z dostawą bezpośrednio do Rzeszowa. Poniżej najbliższe miasta, w których towar stoi i jest gotowy do wysyłki.
165 km od Rzeszowa drogą S19 na północ


250 km od Rzeszowa autostradą A4 na zachód


Ekogroszek jest nazwą rynkową, którą kupujący określają drobny węgiel o niskim popiele do kotłów z automatycznym podajnikiem. Towarem, który jej odpowiada w naszej ofercie, jest węgiel kamienny w sortymencie groszek o uziarnieniu 8–25 mm, pochodzenia kazachstańskiego, o parametrach deklarowanych na poziomie 25 MJ/kg kaloryczności, 6 procent popiołu i 0,4 procent siarki. Parametry odpowiadają więc oczekiwaniom wobec ekogroszku, natomiast sprzedaż prowadzimy wyłącznie luzem, od dwudziestu czterech ton, czyli od pełnej naczepy, bez worków dwudziestopięciokilogramowych i bez palet. Na Podkarpaciu kaloryczność paliwa ma znaczenie większe niż w centrum kraju i wynika to z arytmetyki transportu. Jeśli dowóz pokonuje sto sześćdziesiąt pięć albo dwieście pięćdziesiąt kilometrów, to każda tona, której nie trzeba przywieźć, oszczędza realne pieniądze. Przy dwudziestu pięciu megadżulach na kilogram kotłownia potrzebuje na ten sam sezon wyraźnie mniej ton niż przy paliwie o kaloryczności dwudziestu trzech, a to oznacza mniej przejazdów w ciągu zimy. Dodatkowym argumentem jest popiół na poziomie sześciu procent, bo mniej żużla to mniej pracy obsługi i mniejszy koszt wywozu. Do każdej partii wydajemy świadectwo jakości paliwa stałego z deklarowanymi parametrami.
Rzeszów jest stolicą Podkarpacia i węzłem, w którym autostrada A4 krzyżuje się z drogą ekspresową S19, co w tym regionie ma rangę większą niż gdziekolwiek indziej, bo poza tymi dwiema trasami szybkiego przewozu na Podkarpaciu praktycznie nie ma. Struktura zabudowy jest tu wyraźnie rozproszona: miasto rozrosło się przez włączanie okolicznych wsi, więc Przybyszówka, Budziwój, Słocina, Biała, Zalesie czy Załęże mają charakter podmiejski z dominacją domów jednorodzinnych, a nie zabudowy wielorodzinnej z kotłowniami osiedlowymi. Kotłownie wspólnot i spółdzielni skupiają się na Baranówce, Nowym Mieście i Drabiniance. Składy opału działają przy drogach wylotowych oraz w miejscowościach wokół miasta, czyli w Tyczynie, Boguchwale, Głogowie Małopolskim, Łańcucie, Sokołowie Małopolskim i Kolbuszowej. Osobny temat to południowa, podgórska część województwa. W pasie Strzyżowa, Dynowa, Błażowej i Hyżnego sezon grzewczy startuje wcześniej i kończy się później niż na nizinach, a różnica w rocznym zużyciu paliwa na jeden obiekt jest odczuwalna. Drogi w tej części są wąskie i o znacznym nachyleniu, więc dowóz pełnym zestawem wymaga wcześniejszego uzgodnienia miejsca rozładunku. Zamówienia na Podkarpaciu składa się z większym wyprzedzeniem niż w centrum kraju, bo dłuższa trasa oznacza mniejszą elastyczność terminu.
Odniesieniem dla Rzeszowa jest stawka z Lublina, czyli orientacyjnie około 1680 złotych netto za tonę plus VAT dla groszku 8–25 mm, albo z Katowic, gdzie ten sam sortyment kosztuje orientacyjnie około 1710 złotych netto za tonę plus VAT. Różnica między tymi dwiema cenami jest mniejsza niż różnica w długości trasy, bo z Lublina jedzie się 165 kilometrów, a z Katowic 250 kilometrów autostradą A4. Przy takich dystansach dowóz przestaje być drobną pozycją i zaczyna realnie podnosić stawkę za tonę, mimo że koszt przejazdu rozkłada się na dwadzieścia cztery tony. Dlatego na Podkarpaciu szczególnie warto prosić o cenę z transportem podaną w jednej kwocie, bo porównywanie samej ceny towaru między dwoma kierunkami prowadzi do błędnych wniosków. Na stawkę wpływa też moment zakupu, z rozpiętością kilkudziesięciu złotych na tonie między wczesnym latem a listopadem. Podane liczby są orientacyjne i sezonowe, a aktualne ceny ofert pokazuje tabela na tej stronie, zasilana na żywo z bazy ogłoszeń.
W ofercie znajdziesz cztery sortymenty tego samego węgla i na Podkarpaciu rozkładają się one inaczej niż na Śląsku. Orzech 40–80 mm, orientacyjnie od 1520 do 1660 złotych netto za tonę plus VAT, ma tu wyjątkowo silną pozycję, bo rozproszona zabudowa jednorodzinna wciąż opiera się w dużej mierze na kotłach zasypowych. Groszek 8–25 mm, od 1570 do 1710 złotych netto za tonę plus VAT, obsługuje kotły z automatycznym podajnikiem, których liczba rośnie wraz z wymianą starych urządzeń. Kostka 80–200 mm, od 1680 do 1820 złotych netto za tonę plus VAT, jest frakcją najdroższą i kupują ją odbiorcy z piecami o długim cyklu wypalania, częstymi w starszej zabudowie podgórskiej. Miał 1–8 mm, o kaloryczności 23 MJ/kg, popiele 10 procent i siarce 0,7 procent, kosztuje od 540 do 680 złotych netto za tonę plus VAT, ale wymaga kotła rusztowego albo pyłowego z odpylaniem, więc kupują go zakłady i suszarnie, a nie budynki mieszkalne.
Zamówienie ma trzy etapy, ale na Podkarpaciu warto je zacząć wcześniej niż w centrum kraju. W zapytaniu ofertowym podajesz sortyment, tonaż, dokładny adres rozładunku i przybliżony termin. W odpowiedzi dostajesz cenę za tonę wraz z kosztem dowozu przeliczonym dla korzystniejszego kierunku, lubelskiego albo śląskiego, zwykle w ciągu jednego dnia roboczego. Po akceptacji ustalasz okno rozładunku, przy czym przy trasie liczącej od stu sześćdziesięciu pięciu do dwustu pięćdziesięciu kilometrów margines czasowy jest węższy niż przy dowozie lokalnym i termin potwierdza się na konkretny dzień. Towar jedzie naczepą typu wanna albo łódka o ładowności od dwudziestu czterech do dwudziestu sześciu ton, z rozładunkiem przez wywrót, więc plac musi mieć utwardzony wjazd, około osiemnastu metrów prostej i wolną przestrzeń nad podniesioną skrzynią. W podgórskiej części województwa dochodzi jeszcze nachylenie terenu, bo zestaw wywraca skrzynię tylko na podłożu zbliżonym do poziomego. Realizacja zajmuje zwykle od trzech do sześciu dni roboczych. Do każdej partii dołączamy świadectwo jakości paliwa stałego i dokument ważenia.
Ten towar kupują przede wszystkim składy opału, które zatowarowują plac na sezon i dopiero u siebie dzielą partię na mniejsze porcje dla klienta detalicznego. Drugą dużą grupą są kotłownie wspólnot mieszkaniowych i spółdzielni, czyli obiekty o mocy od kilkudziesięciu do kilkuset kilowatów, które przez zimę pochłaniają od kilkudziesięciu do kilkuset ton paliwa i zamawiają je partiami co kilka tygodni. Trzecia grupa to zakłady przemysłowe i rolne: suszarnie zbóż, cegielnie, zakłady przetwórstwa drewna, szklarnie oraz ciepłownie zakładowe, w których kocioł pracuje w ruchu ciągłym, a parametry paliwa muszą być powtarzalne z dostawy na dostawę. Czwarta grupa to instytucje publiczne oraz duże gospodarstwa rolne, które rozliczają zakup paliwa na fakturę i potrzebują dokumentu jakości do dokumentacji. Odbiorca indywidualny zwykle nie kupuje wprost z giełdy, ponieważ pełna naczepa to minimum dwadzieścia cztery tony, a takiego wolumenu nie da się złożyć w przydomowym składziku. Do właściciela domu ten sam węgiel trafia przez lokalny skład opału, który zatowarowuje się u nas i sprzedaje dalej w porcjach dopasowanych do jednego sezonu.
Rzeszów jest w tym klastrze miastem położonym najdalej od miejsc, w których stoi towar, więc wybór kierunku ma tu wymierny wpływ na koszt. Warto porównać wszystkie trzy strony, bo dla adresu w zachodniej części Podkarpacia korzystniejszy bywa kierunek małopolski, a dla północnej lubelski.
Ekogroszek — Lublin
165 km na północ drogą S19
Najbliższe miasto, w którym realnie stoi towar — groszek orientacyjnie około 1680 złotych netto za tonę plus VAT.
Ekogroszek — Kraków
165 km na zachód autostradą A4
Ta sama odległość innym kierunkiem, ale w granicach Krakowa obowiązuje zakaz spalania paliw stałych i popyt przeniósł się na gminy wokół miasta.
Ekogroszek — Katowice
250 km na zachód autostradą A4
Najdłuższa trasa, za to najszerszy wybór sortymentów; groszek orientacyjnie około 1710 złotych netto za tonę plus VAT.
Najczęstsze pytania kupujących węgiel groszek w tym regionie
Dowieziemy, ale ofert wystawionych pod adresem w Rzeszowie w tej chwili nie mamy. Najbliższy towar stoi w Lublinie, 165 kilometrów na północ drogą S19, a drugim kierunkiem są Katowice, 250 kilometrów autostradą A4. To najdłuższe trasy w całym klastrze, więc transport realnie podnosi stawkę za tonę i właśnie dlatego cenę podajemy razem z dowozem w jednej kwocie.
Dokładna kwota zależy od adresu i terminu, ale przy takim dystansie dowóz jest już istotną pozycją w cenie, a nie zaokrągleniem, jak przy dwudziestu kilometrach na Śląsku. Koszt przejazdu dzieli się na dwadzieścia cztery tony, co łagodzi różnicę, jednak dwa samochody pod jeden adres wychodzą w przeliczeniu na tonę korzystniej niż jeden. Dlatego warto pytać o wycenę obu wariantów.
Tak, ale rozładunek trzeba uzgodnić wcześniej. Pełny zestaw o masie około czterdziestu ton potrzebuje utwardzonego podłoża zbliżonego do poziomego, bo skrzynia wywraca się tylko w takich warunkach, a wąskie drogi o znacznym nachyleniu w tej części Podkarpacia tego nie zawsze dają. Praktycznym rozwiązaniem jest zrzut na placu przy drodze głównej i przewiezienie towaru własnym sprzętem.
Ponieważ przy dłuższej trasie każda zbędna tona kosztuje podwójnie: raz w cenie towaru, drugi raz w transporcie. Paliwo o kaloryczności 25 MJ/kg pozwala przejść sezon przy mniejszym tonażu niż paliwo o kaloryczności 23 MJ/kg, co oznacza mniej przejazdów w ciągu zimy. Do tego dochodzi popiół na poziomie 6 procent, czyli mniej żużla do wywiezienia i mniej pracy obsługi kotłowni.
W podgórskiej części województwa sezon startuje wcześniej i kończy się później, więc zapas warto budować już w lipcu i sierpniu, a nie we wrześniu. Dochodzi do tego kwestia logistyczna: przy trasie liczącej od stu sześćdziesięciu pięciu do dwustu pięćdziesięciu kilometrów terminy w szczycie zimy są mniej elastyczne niż przy dowozie lokalnym. Zamówienie złożone z wyprzedzeniem daje większy wybór dnia dostawy i korzystniejszą cenę.
Tak, do każdej partii wydajemy świadectwo jakości paliwa stałego z deklarowanymi parametrami, czyli 25 MJ/kg kaloryczności, 6 procent popiołu i 0,4 procent siarki dla sortymentu groszek 8–25 mm, oraz dokument ważenia. Dla składu opału jest to podstawa dalszej sprzedaży, a dla kotłowni wspólnoty lub instytucji publicznej dokument do dokumentacji zakupowej.

Jedno konto obsługuje wszystkie serwisy w grupie: gieldabiomasy.pl, gieldapelletu.pl, gieldazrebki.pl, gieldatrociny.pl, gieldawegla.pl i gieldapks.pl.